Skąd bierze się oszczędność
Klimatyzator w trybie grzania nie „produkuje” ciepła jak grzałka — przenosi je z zewnątrz do środka. Współczynnik SCOP mówi, ile kWh ciepła oddaje z 1 kWh prądu w sezonie grzewczym. Dla dobrych urządzeń to 4,6–5,1.
Przykład: dom 120 m² w gminie Słupno
Klient ogrzewał dom gazem. Zamontowaliśmy multi-split 3×2,5 kW (Daikin 3MXM52A). Przez październik, listopad, marzec i kwiecień dom grzeje wyłącznie klimatyzacja; kocioł gazowy pracuje tylko w mrozy.
- Zużycie prądu na grzanie w tych 4 miesiącach: ok. 1 400 kWh → ~1 260 zł
- Równowartość ciepła z gazu: ok. 6 000 kWh → ~2 100 zł
- Oszczędność: ~840 zł rocznie — a klimatyzacja i tak była potrzebna latem
Przy fotowoltaice w net-billingu rachunek jest jeszcze korzystniejszy, bo jesienią klient zużywa własną energię, której nadwyżkę latem sprzedawał tanio.
Do jakiej temperatury?
- Rotenso, LG, standardowe Daikin: do -15 °C
- Gree Amber Prestige: do -22 °C
- Mitsubishi Electric serie Hyper Heating: do -25 °C
Poniżej -7 °C sprawność spada, ale wciąż jest wyższa niż 1:1 grzałki.
Na co uważać
Jednostka zewnętrzna w trybie grzania odszrania się — przez kilka minut kapie z niej woda. Trzeba przewidzieć odpływ lub tacę z podgrzewaniem, żeby nie zrobił się lód na chodniku. Przy montażu zawsze o to pytamy.